start... powrót...


lody miały być różowe i "teraz!"... to reakcja na dość długą kolejkę w której staliśmy ;) ja wybrałam lody z opisem: kasztan z pomarańczą Były pyszne :)

udało się kupic różowe... o smaku gumu do żucia :)

stokrotka zerwana na trawie została ukryta w torebce mamy :)