piątek, 8 lipca 2011

Urodziny Taty...

Słonecznik Tata dostał w piątek w pracy.



Tort urodzinowy zrobiony przez Babcię - mamę Taty, był pyszny!!!
Kawa zaparzona w piatek rano przez ciotkę (sąsiadkę z dołu) dostarczona prosto na stół rano do śniadania  ja też dostałam swoją :)

i kolacja niespodzianka przygotowana w czwartek (z różnych powodów...) dla Taty i Brata bliźniaka :)
Były dwa torty i 70 świeczek :))) i kolacja, grillowa w tle... Kolację "niespodziankę dla Taty i Bliźniaka pomogły zorganizować obie ciotki i Rodzice Bliźniaków, którzy przygotowali i dostarczyli dwa torty :) Wszystko chyba wyszło zgodnie z planem choć było mocno pod górkę...
Na zdjęciu tort taty, drugi był oczywiście bliźniaczy... :) i Brat Taty trzymający tort i Tata z buzią pełną powietrza... :))

sobota, 2 lipca 2011

piątek

 kwiaty udało mi się zerwać w czwartek na działce u sąsiada... :)
malowanie zwierzątek z dużą pomocą mamy :) ale kolory były dobierane samodzielnie i w 100% poprawnie.

..i Boski letni manicure! wykonany przez moją Dziewczynkę zupełnie samodzielnie.
 

wtorek, 28 czerwca 2011

fotografie...

lubię, bardzo lubię ogladać stare fotografie... i żałuję, że większość z nich nie jest podpisana.
na tym zdjęciu Prababcia mojej córki dziś ma 92 lata :)
i odrobina lata w moim domu dzięki ...Lilibe Cosmetics kupione tutaj :)  

a takie kwiaty zapragnęłam posadzić w ogrodzie... przypominają mi dzieciństwo.


te rosną przed bardzo starym drewnianym domem u sąsiadów :)

piątek, 24 czerwca 2011

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Chwile

Dzisiejszy dzień był z tych, które ciężko opisać słowami...
Trzymanie Prababci mojej córki za rękę w dzisiejszym dniu było ogromnie ważne nie tylko dla Niej ale i dla mnie...

I bardzo bym chciała, aby ten obrazek był choć w małym stopniu odzwierciedleniem tego co będzie w przyszłości...